Antula o sporcie i nie tylko. citius altius fortius ...na sportowo zioom
Antoni Materna

Utwórz swoją wizytówkę
czwartek, 05 listopada 2009


Dzisiejszej nocy drużyna Orlando Magic zatrzymała niepokonanych dotychczasw tym sezonie Phoenix Suns. Magicy wygrali 122:100, a niezły mecz rozegrał Marcin Gortat. Polak grał aż 25 minut, zgromadził na swoim koncie po 8 zbiórek i bloków. Po raz kolejny słabo spisał się lider drużyny, czyli Superman Dwight Howard. Jego 6 przewinień dało cenne minuty naszemu środkowemu. Jeżeli Marcin będzie sukcesywnie podnosił swoją skuteczność, uważam że może dostawać szanse w kluczowych momentach, nawet jeśli Howard nie będzie zagrożny faulami. Trzeba jednak pamiętać, że coach Stan Van Gundy dosyć osobliwie rotuje składem i może nas jeszcze sporo razy zaskoczyć.

Już jutro zespół Polaka podejmie Pistons, z którym ostatnio zanotował w Detroit swoją jedyną dotychczas porażkę.
niedziela, 01 listopada 2009
Już za pół godziny kolejne spotkanie sezonu zasadniczego rozegrają Orlando Magic. W poprzednim meczu kontuzji doznał Vince Carter. Rywalami byli NJ Nets, czyli zespół w którym Vince spędził ostatnie 5 lat. Dziś Magicy zmierzą się z drużyną Toronto Raptors, czyli kolejną byłą drużyną Cartera. Ciekawie ułożony terminarz. Niestety skręcona kostka prawdopodobnie uniemożliwi dziś występ tego zawodnika. Polskim kibicom pozostaje mieć nadzieję, że znaczącą rolę odegra tego wieczoru popularny "polski Młot", czyli Marcin Gortat.

Transmisja o godz. 19 w Canal+ Sport